North Fish ciągnął za sobą bagaż mocnych, utrwalonych skojarzeń. Przez lata marka komunikowała się zachowawczo i przez to została przy stałej, ale w dużej mierze starszej grupie odbiorców, która się nie zmieniała. Ten wizerunek odciął ją od Generacji Z, segmentu kluczowego dla jej przyszłości.

Zamiast estetyzować produkt po restauracyjnemu, świadomie rozłożyłem go na części. Zaprojektowany przeze mnie Key Visual opierał się na młodzieżowej, bardzo wyrazistej estetyce.

Kampania była wielokanałowa, więc to złożone wizualnie DNA trzeba było przenieść na wszystkie punkty styku z klientem.



Nową tożsamość uwiarygodniła lifestylowa sesja zdjęciowa, nad którą czuwałem od strony artystycznej. Miała ostatecznie wciągnąć markę w świat i klimat Generacji Z.


Ten kierunek domagał się równie dynamicznego przedłużenia w wideo.
Ta zmiana przyniosła szybkie, mierzalne efekty biznesowe i rozwiązała wyjściowy problem marki. Blu Burger, wsparty autentyczną i angażującą komunikacją, okazał się hitem sprzedażowym.




