Klient
T-Pizza
Data realizacji
T-Pizza: Wiosenna Kampania
Jak osiągnąć kinowy efekt bez kinowego budżetu?
T-Pizza potrzebowała wideo na wiosenną kampanię LTO (Limited Time Offer) — takiego, które wyłamie markę z wizualnej rutyny i przeniesie widza w środek tropikalnej dżungli. Problem w tym, że tradycyjna droga do takiego efektu, czyli budowa fizycznej scenografii albo wielotygodniowe CGI, generowała koszty i terminy zabijające projekt już na etapie wyceny. Postawiliśmy na rezygnację z klasycznego planu zdjęciowego i maksymalne uproszczenie produkcji.
Efekt to immersyjna, dynamiczna reklama, która wygląda inaczej niż standardowe produkcje na rynku.
Pracowaliśmy w dwójkę: Krzysztof Bugaj odpowiadał za wideo i montaż, ja wziąłem na siebie zbudowanie całego świata w AI. Chcieliśmy uniknąć plastikowego, sztucznego wyglądu, po którym poznaje się tanie produkcje. Dlatego zamiast generować wszystko od zera, wzięliśmy surowe klatki z prawdziwych nagrań i potraktowaliśmy je jako bazę dla organicznego otoczenia dżungli. Florę i gęsty klimat stworzyłem fotorealistycznie w Gemini Nano Banana, a przejścia między światem realnym a wykreowanym wyszły płynnie i naturalnie przy użyciu Kling AI. To dało nam dużą elastyczność i szybkie iteracje — obraz można było dopracowywać precyzyjnie, na co przy tradycyjnych metodach poszłyby ogromne pieniądze.
sdsdsdsdsdsAle ale ale ale ale ale test, to jest test test test tekstu.
Projekt oparty na AI rozwiązał podstawowy problem T-Pizzy i zamienił barierę finansową w realny rezultat. Dostarczyliśmy reklamę klasy premium za budżet, który w tradycyjnym modelu nie wystarczyłby nawet na podstawową scenografię — dowód na to, że dobrze dobrane narzędzia potrafią realnie zwiększyć wartość biznesową projektu.


